Chcesz sam zaprojektować i zbudować subwoofer?
Przeczytaj poniższe rady, a na pewno coś się rozjaśni;)
Oto kilka uwag dotyczących projektowania i wykonywania subwooferów...
Faza pierwsza to oczywiście wybór typu subwoofera i określenie jego przeznaczenia. Proponuję zapoznanie się z wadami i zaletami najpolularniejszych typów obudów w temacie - jaki subwoofer wybrać
Kiedy już mamy konkretną obudowę w planach możemy rozpocząć szukanie głośnika. Do najczęściej stosowanego bass refleksu szukamy czegoś o dobroci nie większej niż 0,5 (to także jest w podanej wyżej lince). Oczywiście każdy potencjalny wybór sprawdzamy w WinISD uprzednio wprowadzając możliwie jak największą ilość parametrów. Niezbędne dla przeprowadzenia podstawowej symulacji jest podanie parametrów T-S, czyli Qts, fs i Vas. Zwracamy uwagę na parametr EBP, który mówi nam czy wybrany głośnik nadaje się do obudowy jaką sobie wymarzyliśmy. Oczywiście możemy postąpić odwrotnie - kupić jakiś głośnik, a potem dopasować do niego obudowę. Należy się wtedy liczyć z sytuacją, kiedy to z zakupionego przez nas głośniczka nie chce wyjść nic przyzwoitego. Dlatego nie polecam robić "od tyłu" (bez skojarzeń proszę;) Podczas symulacji w WinISD zwracamy uwagę na następujące rzeczy:
- wielkość proponowanej optymalnej obudowy (wielkości powyżej 100dm3 należy uważać za duże konstrukcje, a 150dm3 to w warunkach mieszkaniowych chyba górna granica...no, nie dla maniaka oczywiście:) Przy malutkich obudowach należy zwrócić uwagę czy nie wystąpią problemy z poprawnym skonstruowaniem otworu bass refleks.
- równomierność charakterystyki - jeśli na charakterystyce występują nierówności (siodło, podbicie częstotliwości w okolicach fs, itp.) i nie dają się one w prosty sposób zniwelować zmieniając w niewielkim zakresie fb i/lub vb musimy porzucić projekt :\ Najgroźniejsze są znaczne podbarwienia w okolicach rezonasu położonego na 50-80Hz. Bas staje się dokuczliwie dudniący i nieznośny.
- opóźnienia grupowe - jeśli charakterystyka 'group delay' sięga w paśmie użytecznym wysokich czasów opóźnień (np. w zakresie 30-60Hz) należy liczyć się z mało dynamicznym, rozwleczonym basem. Opóźnienia powyżej 25ms są raczej nieakceptowalne. Dla b-r poniżej 15ms to dobry wynik, dla zamkniętej raczej poniżej 10ms.
- dolna częstotliwość graniczna (dla spadku -3dB) - dla niewymagających słuchaczy i niewielkich subwooferów wystarczy powiedzmy 40-50Hz. Nie uświadczymy jednak bardzo niskiego, "głębokiego" basu. Jeśli walczymy o taki musimy konstruować coś, co przenosci od 30Hz lub niżej.
- możemy skontrolować także SPL, czyli wytwarzane natężenie dźwięku. Standardowo WinISD podaje je w dB w odległości 1m od głośnika zasilanego mocą 1W. Więcej niż 94dB to wysoka sprawność przetwarzania. Wystarczy wzmacniacz 50W, aby pokój 3x3m wprawić w drgawki. Jeśli mamy 86dB musimy pomyśleć o wzmacniaczu powiedzmy 100W...
Z WinISD dowiemy się objętości potrzebnej obudowy (lub poszczególnych komór (band-pass), wymiarów tunelu bass refleks (średnice dobieramy jak największą, ale taką, żeby wyliczona długość była akceptowalna).
Odnośnie przeliczenia objętości obudowy na konkretne wymiary poszczególnych ścian najłatwiej robić to w dm. 1dm=10cm i 1dm3=1 litr. Obudowa o wymiarach 2x3x5dm (20x30x50cm) ma więc objętość 30dm3. Należy unikać jednakowych wymiarów ścian ze względu na zjawisko fali stojącej i rezonansów pasożytniczych. Sub o wymiarach 30x30x30cm bez stosowania podziału wnętrza lub przegród jest skopanym pomysłem. Najlepiej dobrać rózne wymiary tak, aby stosunek wymiaru 'x' do wymiaru 'y' był inny niż 'y' do 'z'. Dla przykładu sub 20x30x45 jest niewłaściwie policzony, bo 30/20=1,5 i 45/30=1,5. Lepiej zrobić 20x35x38,5 ,co da nam też 27dm3. Idealnie byłoby zaprojektować ścianę głośnika lub przeciwległą jako pochyloną o kilka stopni;)
No i już. Jeśli wszystko nam odpowiada możemy zaczynać dłubanie :D
Najlepszy na suba będzie MDF. Jest jednak drogi i nie wszędzie dostępny. Z tego powodu stosuje się płytę wiórową. Dla małych subwooferów wystarczy 16mm grubości, dla większych 18mm+wzmocnienia, a dla dużych dobrze skombinować coś powyżej 22mm grubości+wzmocnienia.
Zasada jest prosta - im sztywniejsza konstrukcja, tym lepiej. Dobrze jest po zmontowaniu obudowy wzmocnić ją poprzeczkami lub jeszcze przed złożeniem wzmocnić największe ze ścian (lub wszystkie) listwami szerokości kilku cm przykręconym i przyklejonymi "na stojąco" po przekątnej ściany. Najlepiej stosować płytę nieoklejoną, gdyż bardzo dobrze wiążą ją kleje wikolowe. Oczywiście konieczne są wkręty co 10, 15cm. Klej spełnia rolę łączącą i uszczelniającą.

Przykład obudowy i wzmocnienia jednej ze ścian bocznych.
Na czerwono zaznaczono wkręty. Listwa usztywniająca musi być dodatkowo przyklejona na całej długości.
Jeśli mamy już gotową obudowę możemy ją "wygłuszyć". Najlepiej nadaje się watolina, bawełniane ocieplacze, poduszki, flaki z kołdry, a nawet maty z wełny mineralnej. W zależności od rodzaju obudowy przybijamy materiał do ścianek (b-r, band-pass) lub wypełniamy całą pojemność luźno ułożonym tłumiwem (obudowa zamknięta). Nie należy wytłumiać okolic bass refleksu. Największy nacisk należy położyć na wygłuszenie ściany przeciwległej głośnikowi. Z tego powodu niekorzystne jest umieszczanie otworu b-r na ścianie przeciwległej głośnikowi (no, chyba, że otwór nie jest położony "na wysokości" głośnika).
Ilość i gęstość materiału wygłuszającego powinna zostać uwzględniona podczas obliczania obudowy, ale darujemy sobie to ze względu na zawiłość nanoszenia poprawek i niewielki wpływ na wynik.
Pod głośnik dobrze dać uszczelkę. Zapewni szczelność i bezgłośną "pracę " kosza. Przed przykręceniem głośnika możemy zamontować gniazdo z zaciskami, okleić suba okleiną drewnopodobną, polakierować lub czymś obić. Jeśli to sub aktywny to znajdzie się także miejsce na elektronikę wzmacniacza (w niewielkich subwooferach trzeba uwzględnić jej "objętość" w procesie projektowania obudowy).
...no i... i rozwalamy się w fotelu słuchając jak nasz potwór ryczy:)))
Powodzenia!