Prościej się już nie da!
Aktywny subwoofer z filtrem - najprościej, najtaniej, ale z zapewnieniem pozytywnych wrażeń:)))
Celem projektu jest maksymalna prostota konstrukcji przy zachowaniu dobrych walorów odsłuchowych.
Subwooferek zbudowany jest na końcówce mocy firmy Philips, pasywnym filtrze 2-rzędu oraz głośniku LW-800 w obudowie typu bass-reflex. No to budujemy. Lutownice w dłoń i do dzieła! 5 minut i będzie gotowe ;D

Schemat ideowy kompletnego urządzenia!
Prawda, że tu nic nie ma???
Wzmacniacz dostarcza mocy dokładnie tyle samo co końcówka dobrego radia samochodowego. W optymalnych warunkach będzie to 24W RMS. Wbrew pozorom taka moc wprawi naszego LW800 w niezłe telepanko. Filtr to pasywny LPF 2-th o nachyleniu 12dB/okt. Potencjometr do regulacji głośności. Wejście REM służy do załączania wzmaka z trybu czuwania (standby/mute). Podajemy tam 12V z wyjścia radia do sterowania anteną elektryczną, badź wyjścia REMOTE.
Uwaga - sygnał doprowadzony do subwoofera musi mieć wysoki poziom. Nie jest możliwe sterowanie z wyjścia na subwoofer. Wejście naszego cuda należy podłączyć do jednego z zacisków głośników zainstalowanych w samochodzie. Najlepiej do jednego z tylnych. Należy zwrócić uwagę, że podłączenie do zacisku "+" bądź "-" powoduje zmianę fazy pracy subwoofera. No i mamy nawet możliwość zmiany fazy. Najlepiej eksperymentalnie podłączyć raz do jednego, a potem do drugiego zacisku. Przy pracy subwoofera i głośników w półce w fazie uzyskamy zdecydowanie więcej basu.

Gotowa elektronika.
Końcówka mocy siedzi na niewielkim radiatorku ze starego zasilacza ATX.
Nie ma płytki, bo do czego?:)
Przy TDA1554 jest jedynie kondensator u1!

Tak to sobie tam na dnie siedzi...
Obudowa o objętości około 15dm3.
br: d=4,7cm; l=11cm.

W gotowej obudowie znajdowały się zaciski głośnikowe.
Wywaliłem je, wstawiłem gniazdo mikrofonowe, w którym jest zasilanie i sygnał do subka.
Na fotce widać też kontrolkę zasilania i regulację głośności.

No i gotowe:)
Subwooferek nie zapewni solidnego masażu plecków, ale bardzo uprzyjemnia słuchanie muzyki z istniejącej instalacji głośnikowej. W senadnie nie sprawdzi się wcale ale w hatchbacku potrafi całkiem solidnie potrząsać lusterkiem wstecznym:D Polecam go ludziom, którzy chcą mieć coś za naprawdę niewiele i niewielkim nakładem pracy!