Tandem LW800...
...czyli, subwoofer samochodowy, który ma "ręce i nogi" ;)
Skąd taki tytuł? Już wyjaśniam. Zacznijmy może od problemu z jakim zetknie się każdy projektant subwoofera samochodowego, a mianowicie - małą ilością miejsca. Chcąc zrobić subwoofer o dużej efektywności musimy sięgnąć po głośnik o dużej średnicy, a takie wymagają zazwyczaj obudów rzędu kilkuset litrów. Kończy się to najczęściej wrzuceniem takiego głośniczka w największą akceptowalną naszym zdaniem obudowę przy zaniedbaniu własności akustycznych. Nie trudno się domyśleć, że zagra to kiepsko, zaleje samochód podbarwionym rezonansem, dudniącym basem. Co więc zrobić, jeśli nie chcemy w bagażniku wozić 140 litrowej obudowy? Heh... musimy znaleźć odpowiedni głośnik. Na subwoofer samochodowy potrzebujemy przetwornika o specyficznych parametrach T-S. No to do dzieła !
Po analizie katalogów okazało się, że wręcz wymarzonym głośnikiem na subwoofer samochodowy jest krytykowany przez wielu głośnik Alphard LW800. Pierwsze co rzuca się w oczy przy kupnie to potężny, jak na 20cm średnicy, magnes. Może głośnik klasą nie zniewala, ale o dziwo pozwoli nam poprawnie skonstruować subwoofer o niewielkich rozmiarach. Aby obudowa była jeszcze mniejsza zastosowałem tandem dwóch LW800. Pozwoliło to zredukować objętość o połowę, a przy okazji poprawić liniowość pracy przy wyższych mocach. Współczynnik EBP sugeruje budowę bass-reflexu i tak też się stało. Powstał naprawdę niewielki subwoofer zaskakujący bardzo dobrym pasmem przenoszenia i wysoką efektywnością! Idealnie płaską charakterystykę uzyskujemy przy 32 litrowej obudowie! B-r stroimy na 32Hz, co zapewnia dolną częstotliwość graniczną poniżej 27Hz! Rewelacja... ;)

Charakterystyki przenoszenia dla dwóch obudów.
fioletowa - Vb=32dm3; fb=32Hz; bass reflex: d=4,8cm; l=13cm
zielona - Vb=22dm3; fb=35Hz; bass reflex: d=4,8cm; l=16,5cm

Dwa sposoby wykonania obudowy.
Tandem możemy "wpuścić" do wewnątrz obudowy lub po prostu zamontować jak pojedynczy głośnik.
No to do dzieła... Wersja z obudową o średnicy/wysokości 20cm zajmuje bardzo mało miejsca w bagażniku. Ta 25cm jest za to estetyczniejsza...ale czy warto walczyć o wygląd jak pudło i tak jeździ w zamknięciu? Otwór bass refleks powinien być o średnicy 4,8cm i długości 13 do 16,5 cm (w zależności od wielkości pudła). Zastosowanie większego otworu b-r jest niemożliwe, bo wychodzą nieakceptowalne długości.
Długość obudowy (x) musimy policzyć w zależności od wymaganej objętości. Najlepiej w dm (decymetrach), bo wynik wychodzi od razu w litrach (dm3). Czyli jeśli x=47cm, a średnica 25 to mamy: (pi*r^2*x) 3,15*1,25dm^2*4,7dm=23dm3, czyli 23 litry. Odejmujemy litr lub dwa na głośnik i mamy około 22dm3 netto. Robienie mniejszego niż 22l nie ma sensu, gdyż dźwięk podbarwiony zostanie częstotliwością rezonansu. Sub większy od 32l to też niezbyt dobry pomysł, bo 32dm3 to obudowa optymalna, czyli taka, w której zagra tandem lw800 najlepiej.
Dobrze do budowy suba nadają się gotowe obudowy, które można kupić w sklepie lub na giełdach (np. Wolumen). Polecam kupować sześciokątne skrzyneczki z płyty wiórowej, a omijać te okrągłe z prasowanego kartonu. Zastosowanie obudowy o wysokości 20cm zwolni nas z robienia przegrody, która konieczna jest w większej obudowie. Wymiary mogą różnić się od podanych przeze mnie. Ważne, aby objętość wynosiła około 32dm3. Zwróćcie też uwagę, że wymiary podane na rysunku to wymiary wewnętrzne.
Kiedy mamy już suba, należy go czymś zasilić. Idealnie nadaje się do tego wzmacniacz 2x100W na TDA7294 i przetwornicy napięcia, który możecie znaleźć tutaj. Pamiętajcie także o skonstruowaniu DOBREGO filtru dolnoprzepustowego. Wiele ludzi zaniedbuje ten etap konstruowania suba, a przecież dobry filtr ma decydujący wpływ na brzmienie subka! Proponuję zrobić filterek, który jest wraz ze schematem wzmaka (patrz linka wyżej).
No i co wyszło? ...hmmm....całkiem ciekawe cacko:P Subwoofer zaskakuje swoimi możliwościami. Jak na jego wielkość oferuje duże natężenie dźwięku (ze wspomnianym wyżej wzmakiem). Bez problemu przenosi najniższe rejestry. Może chcarkterystyka impulsowa nie jest rewelacyjna, ale bas jest dość szybki i dynamiczny. Ja wożę taki subek już ponad pół roku. Pamiętajcie, że w sedanie dużo trudniej "przebić" się subwooferowi do wnętrza, więc należy liczyć się nawet z 3 krotnym obniżeniem efektywnego natężenia dźwięku. W hatchbacku jest nieporównywalnie lepiej. Kolejnym problemem jest mała pojemność wnętrza pojazdu, co uniemożliwia poprawne odtworzenie najniżyszych częstotliwości. Usłyszymy je dopiero po otwarciu okien (w lato?) lub siedząc na grillu uświetnianym muzyczką z naszej furki. Wtedy nasz tandem LW800 może wprawiać w osłupienie. Tak nisko nie schodzą nawet sklepowe suby za ponad 1000zł. Zaznaczam...konstrukcja, którą opisałem nie jest odkryciem wszechczasów, ale stosunek osiągów do ceny jest niezaprzeczalnie rewelacyjny! LW800 można kupić już za 30zł! Normalna jego cena to 45zł. Zrobiłem już kilka takich subów na handel - wszyscy byli mile zaskoczeni... taki mały, a taki wieeelki :)))
Tak wygląda jedna z wersji suba po zmontowaniu...