Subwooferek samochodowy na LW1200 i wzmaku z nową przetwornicą...
Czy da się to jeszcze znieść ? :)))
Ciekawe co z tego wyjdzie. Przetwornik LW1200 powinien podobnie dobrze policzyć się zagrać w małej samochodowej obudowie jak jego mniejszy przyjaciel - LW800. 30cm i wzmacniacz o dużej mocy powinny zagwarantować mooooocno pozytywne wrażenia dla ludzi, którzy lubią muzykę poczuć... a nie tylko usłyszeć :D
No to sprawdźmy jak to wyjdzie.
Na początek dwie fotki ukończonego już prawie subika.


Obudowa o wymiarach 52x32cm netto. Daje to 53dm3. Uwzględniając skosy mamy około 49dm3. Od tego odejdzie objętość stożka membrany i magnesu, elektroniki, itd. W rezultacie mamy około 46dm3 pojemności użytecznej.
Obudowa wykonana jest z płyty 18mm i klejona wikolem. Oklejona jak to wszystkie suby samochodowe odpowiednią do tego celu tkaniną. Na głośniku stalowy grill.


Widok od dupy strony, czyli jak wygląda podłączanie:) Na fotkach widać gniazdo przyłączeniowe i panelik. Jest to subwoofer pozbawiony jakichkolwiek filtrow i regulatorow (pełne sterowanie subwooferem w radiu), więc na panelu znajduje się tylko wejście liniowe. Swiecenie czerwonych LED oznacza podanie sygnału REMOTE i przejście suba ze stanu stby do gotowości.

Widok ogólny.

Troszkę elektroniki. Po lewej widać MOSy, diody i SG przetwornicy zamontowane na radiatorze. W głębi trafko. W oczy rzuca się też troszkę elek. Dwie równolegle połączone diody z 35A mostka chronią elektronikę przed odwrotnym podłączeniem napięcia zasilającego. Po prawej TDA729x. Układ remote przy gnieździe zasilającym.
... a co dokładniej w kabelkach piszczy?
hmmm - tego dowiecie się czytając o projekcie wzmacniacza do subwoofera dużej mocy! - linka do serca potwora ;)
Wrażenia odsłuchowe opiszę tylko pobieżnie, bo mi się nie chce;) Bas względnie szybki, dynamiczny mający odpowiednią potęgę tupnięcia. Czuć moc na ubraniu. Słabiej wypada w partiach najniższych rejestrów, gdzie we znaki daje się dość wysoko położona f3 subwoofera. Pomimo wszystko dźwięk powala. Natężenie wysokie (swędziało mnie w uchu wewnętrznym - być może to młoteczek napitalający o kowadełko:) Ogólnie można polecić ludziom szukającym w samochodzie mocnych wrażen. Zaznaczam jednak, że hiend to to nie jest:P
Na koniec parę wytycznych i prametrów:
obudowa: Vb=46dm3 netto, fb=40Hz
tunel bass-reflex: d=6,8cm, l=10cm
dolna graniczna: f6=35Hz, f3=39Hz
char. grupowa: max-15ms(@35Hz), 10ms(@50Hz)
efektywność: SPL=89dB