Sub na CW1202C.
Krok po kroku. Prace cały czas trwają. Wyniki aktualizuję co jakiś czas...


Założeniem wstępnym był przede wszystkim przystępny koszt wykonania subwoofera przy przyzwoitym efekcie odsłuchowym. Wiadomo, że na głośnikach za 3kPLN wychodzą świetne suby....ale kogo na to stać? Projekt poniżej jest stosunkowo tani...a jak sprawdzi się w praktyce zobaczę jak go skończę. Zapraszam do wspólnej budowy!

Tak wygląda schematyczny rysunek (w przekroju) tego co zamierzam zbudować...
Głośnik skierowany w stronę płyty ze stożkiem zmniejszającej rezystancję promieniowania głośnika. Rozwiązanie coraz częściej stosowane przez Yamahę, Kodę i Paradigma...
...odnośnie reszty poczytajcie dalej !



Wybór głośnika padł na Alpharda CW1202C. Wygląd ma "odpustowy" (wrrr...), ale zachęcony namowami innych jego użytkowników i obiecującymi symulacjami w WinISD zdecydowałem się sprawdzić co to cudo potrafi.



Magnes ma dość pokaźne rozmiary (dla porównania z boku leży komórka:). Tak odbija się to w parametrach T-S głośniczka:
Qts=0,615
Vas=165dm3
Fs=23Hz
SPL=86dB
Jak widać EBP mocno sugeruje rezygnację z obudowy wentylowanej !



Oto otrzymana charakterystyka częstotliwościowa dla obudowy 150dm3.
Pasmo przenoszenia od 23Hz (-6dB)...to baaardzo dobry wynik, rezonans obudowy Frc=34Hz, a dobroć Qtc=0,93.
Nierównomierność charakterystyki spowodowana podbarwieniem rezonansowym nie powinna być odczuwalna. Obudowy zamknięte mają zazwyczaj łagodny i mało dokuczliwy przebieg wszelkich podbarwień...



I mamy coś co bardzo mile nas zaskakuje.
Jak na obudowę zamkniętą przystało opóźnienia grupowe są niewielkie. Zaowocuje to szybkim, dynamicznym i dobrze kontrolowanym basem (?)



UWAGA! Niska efektywność!
Wada obudowy zamkniętej. Niski impuls okupiony jest niską efektywnością. Jeśli chcesz nagłaśniać tym subem imprezki domowe to chyba możesz się rozczarować.....ale.... znajdziemy na to nietypowy sposób w dalszej części konstruowania! (???)



Tak wygląda 13 elementów z płyty wiórowej 18mm po przywiezieniu ze stolarni:)
MDF z pewnością byłby lepszy, ale jest....hmm..... dużo, dużo droższy :/

Dokładniej pisząc są to płyty:
- 60x60cm - 4szt
- 60x52,8cm - 4szt
- 52,8x52,8cm - 4szt
- 52,8x36 - 1szt



Tak powstaje płyta wiórowa o grubości 36mm.
Co ciekawe po sklejeniu uzyskujemy lepsze własności akustyczne niż z pojedyńczej płyty 36mm...
Smarowane na calej powierzchni, skręcane ściskami stolarskimi i śrubunkami aż do wyschnięcia...



....na wkręty i klej wikolowy.... nieocenionym narzędziem okazuje się taboret z regulowaną wysokością blatu:)))



Tak wygląda przegroda, która będzie dzielnie walczyła z falą stojącą. Zamontowana na przekątnej ścian bocznych. Pełni także rolę wzmacniającą obudowę...ale czy przy płycie 36mm warto ją jeszcze wzmacniać?:)

Widać także bass-reflex (???). Z pewnością należy się małe wyjaśnienie. Skąd b-r w obudowie, która projektowana była jako zamknięta?
Jest to "sztuczka" rekompensująca niską efektywność obudowy zamkniętej. Bass refleks podczas normalnej pracy subwoofera będzie zawsze zatkany. W przypadku, kiedy potrzebna nam wysoka efektywność możemy go odetkać. Oczywiście spowoduje to mocne pogorszenie równomiernośći charakterystyki i odpowiedzi impulsowej....ale kiedy w domu imprezka i trzeba nagłośnić pół bloku raczej nik o tym nie myśli :))) Jak się okaże później powstałe podbarwienie nie leży wcale w dokuczliwie wysokim rejestrze basu... a uzyskujemy duży wzrost efektywności:)



Tak wygląda charakterystyka naszego suba przy otwartym otworze bass reflex.
Widać wyraźny wzrost efektywności w paśmie 30-60Hz.
Co ważne dla częstotliwości 80-140 wpływ otworu jest relatywnie mały co nie spowoduje przykrego i dokuczliwego podbarwienia dźwięku dudniącym basem wyższych rejestrów.



Tak wygląda spód subwoofera.
Na razie postanowiłem nie robić płyty ze stożkiem ze względu na brak czasu. Sub był potrzebny na 18-tkę:) Głośnik promieniuje w podłogę, a całość jeździ na rolkach. W planach miały być chromowane stożki, ale ciężar subwoofera (ponad 50kg) uniemożliwiłby przemieszczanie go samemu...a tak to można go sobie popchnąć:) Pomiędzy głośnikiem a obudową przykleiłem samprzylepną uszczelkę do okien (może być gąbka lub pianka).

Wygłuszenie - cały sub wyłożony jest od środka poprzyszywanym zszywaczem tapicerskim materiałem dźwiękochłonnym o grubości około 4cm. Przegroda także. Oprócz tego we wnętrzu znajdują się 3 spore "poduszki" uszyte z porowatego materiału z dziurkami i wypełnione syntetycznym materiałem przypominającym sztywną watę. Jest on jednak dużo rzadszy od waty przez co nadaje się do tłumienia obudowy zamkniętej w całej jej objętości. Okolice bass refleksu nie mogą być oczywiście zamurowane!



To jest rolka...jak widać na łożysku:)
Jej całkowita wysokość to 5cm. Jak łatwo się domyślić tyle też wynosi szczelina, którą promieniuje głośnik...



Tak prezentuje się zmontowany wzmacniacz we wnętrzu subka.
Po lewej widać 200W trafo i filtr przeciwzakłóceniowy. Dalej w prawą kondensatory filtrujące (6x4700uF), a następnie radiator, na którym siedzi mostek, TDA7294S, oraz płytka z regulowanym w zakresie 20-100Hz aktywnym filtrem dolnoprzepustowym. Całość przykręcona do listwy, a listwa wewnątrz pudła. Ułatwia to znacznie wyjmowanie całej elektroniki z pudła.



Mniej więcej na 1/3 od góry subwoofera zainstalowałem świetlówkę podświetlającą panel czołowy. Znajdują się tam także dwa potencjometry (f odcięcia i głośność). Wszystko dokładnie uszczelniłem silikonem. Panel wykonam na ploterze w postaci wyciętych w czarnej filii liter i symboli, które będą oczywiście efektownie świeciły. Obok potencjometrów jest także miejsce na diodę informującą o możliwości przesterowania wzmacniacza (Pout>80W).


To na razie tyle ile udało mi się skonstruować. Z powodu braku czasu idzie to troszkę opornie.
W najbliższej przyszłości zaszpachluję brzegi łączeń płyt, okleję wsio okleiną drewnopodobną, założe maskownice panelu oraz czołową płytę z pleksiglasu. Z tyłu znajdzie się gniazdo sieciowe, terminal z przyłączem, oraz wyłącznik sieciowy...



Wrażenia z testów odsłuchowych...
Miłe zaskoczenie. To najlepiej grający głośnik w tym przedziale cenowym z jakim kiedykolwiek się zetknąłem. Próby odsłuchowe przeprowadzone zostały w dwóch pomieszczeniach z zamkniętym i otwartym otworem bass reflex.

- odsłuch w moim pokoju 2,2x5m (11m2)
- bass reflex zamknięty - brzmienie poprawne, szybkie, dynamiczne, wyważone i pełne. Bas neutralny, czasami jakby stopiony z muzyką, ale wyraźnie odczuwalny. Brak podbarwień, rezonansów. Najniższe rejestry odtwarzane bez problemów lecz z niewielkim spadkiem efektywności. Zaskakująco dobra góra (60-140Hz). Szybka stopka i dobry impuls dodają muzyce wyraźnej dynamiki i ekspresji, szczególnie w utworach jazzowych i muzyce "naturalnej". Wyższe rejestry odtwarzane ze stanowczością i bez zatracenia szczegółów. Myślę, że to duża zaleta tego subwoofera! Efektywność w zupełności wystarczająca.
- bass reflex otwarty - bardzo podobne wrażenia jak przy br zamkniętym. Mocno zauważalna jednak obecność otworu. Dźwięk nabrał jeszcze większej potęgi. Najniższe rejestry odtwarzane z dużą efektywnością. Minimalnie pogorszona odpowiedź impulsowa zauważalna wyłącznie przy szybkim, dynamicznym uderzeniu. Rekmpensuje to potęga stopki perkusyjnej, która "targa" na nas ubraniem. Ogólna efektywność wysoka - przy 100W wzmacniaczu na TDA7294 mało było w pokoju przedmiotów, które nie spadły lub nie zmieniły położenia. Wadą otwartego br jest jednak utrata naturalności i równowagi brzmienia. Zauważalne uprzywilejowanie zakresu 30-50Hz. Brak jednak dokuczliwego rezonansu wyższych częstotliwości sprawia, że brzmienie, choć już mniej "audiofilskie" staje się bardzo kinowe.

Zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku ustawienie subwoofera w pokoju miało znaczny wpływ na efektywność i rezonanse pasożytnicze. Pokój o tak małych wymiarach przysporzył jak należy się domyślać dużych kłopotów dotyczących interferencji fali odbitej. Zaowocowało to słabą równomiernością natężenia dźwięku w różnych punktach pomieszczenia. Dotyczy to jednak każdego subwoofera.

- odsłuch w pustym pomieszczeniu 5x5m (25m2 - pusty sklep) - opiszę tylko różnice. Zniknęły w dużym stopniu kłpoty interferencyjne (większe pomieszczenie). Nieco osłabło odtwarzanie wyższego rejestru, ale wyraźny impuls pozostał. Dźwięk stracił troszkę ekspresji na rzecz bardziej kinowego brzmienia. Pod pewnymi względami stał się bardziej lekki. Efektywność z otwartym bass reflexem duża (wykruszał się kit z okna). Przy zamkniętym reflexie można odczuć niedosyt podczas odtwarzania z wyższym poziomem głośności.

- testy w kinie domowym - dla spotęgowania efektownych wybuchów otworzyłem br. Wrażenia byłe megapozytywne. Sub świtnie radził sobie z wszelkimi efektami, począwszy od pomruków na granicy słyszalności (z 26Hz pewnie było:), aż po efektowne i potężne wybuch targające pokojem, sprzętem..... i mną:) Kurde.... to działa !

Podsumowanie: Myślę, że CW1202C brzmi w tym subwooferze rewelacyjnie jak na środki jakimi został zbudowany. Po otwarciu bass reflexu zadowoli on bez wysiłku każdego kinomana. Przy zamkniętym zaskoczy niejednego słuchacza muzyki jazzowej lub rozrywkowej. Duża efektywność góry pozwala nieźle przyłupać na muzyce techno. Myślę, że tak ekspresyjnej stopki nie słyszy się nawet, z niektórych markowych subwooferów za spore pieniądze... Jeśli szukacie niedrogiego i uniwersalnego subwoofera, który dostarczy całego wachlarza wrażeń to jest coś dla Was!


KONIEC CZĘŚCI I
- część druga dostępna jest tutaj